O PSYCHOTERAPII PSYCHOANALITYCZNEJ

Od swoich początków, w końcówce XIX w. psychoanalityczna koncepcja człowieka przebyła długą drogę. Niesiona, rozwijana w umysłach i duszach jej twórców i ich spadkobierców, była myślą, na którą bardzo czynnie wpływały ich losy. Życie i nabywane wraz z nim doświadczenie nie mogły nie modyfikować ich pierwotnego podejścia do rozumienia człowieka. Tak, rozumienia człowieka, nie tylko jego poszczególnych, wybiórczo analizowanych zachowań, ale do rozumienia człowieka takim jakim był, do rozumienia przyczyn, które doprowadziły do tego, że jest. Psychoanalitycy szukali natchnienia, czerpali z wytworów kultury, z historii, filozofii, antropologii, aby jak najbardziej, jak najobszerniej poznać człowieka. Psychoanaliza, będąc w gruncie rzeczy dziedziną interdyscyplinarną, stała się jednym z bastionów wolności i niezależności ówcześnie i w historii społecznej. Dzięki temu opierała się i stała naprzeciw systemom, które niszczyły wolność jednostki, opierała się systemom totalitarnym i faszystowskim. Pozwalała rozumieć to czym jesteśmy powodowani, rozumieć ludzkie namiętności, konflikty, kryzysy. Umożliwiała badanie tego nadzwyczaj skomplikowanego, tajemniczego obszaru jakim jest ludzka psychika. W związku z tym naturalne było pojawianie się w jego ramach różnych koncepcji człowieka, jego rozwoju, życia, choroby, cierpienia a nawet śmierci.

Psychoterapia psychoanalityczna jako bezpośrednio wywodząca się z psychoanalizy, kontynuuje jej założenie dotyczące całościowego sposobu rozumienia jednostki. Jest terapią werbalną – komunikacja pomiędzy pacjentem i terapeutą opiera się na treściach wyrażanych za pomocą słów. Być może ktoś zapyta zatem, jak to się dzieję, że zwykła rozmowa może leczyć. Otóż, psychoterapia psychoanalityczna tak jak psychoanaliza odbywa się w specyficznych warunkach. Jednym z najbardziej istotnych czynników leczących w psychoanalizie i psychoterapii analitycznej jest tzw. Setting terapeutyczny, czyli innymi słowy zestaw zasad i warunków terapii. Składa się na niego stałość godzin i dni sesji w tygodniu, stały czas trwania sesji psychoterapeutycznej wynoszący 50 minut, neutralność terapeuty, zasada wolnych skojarzeń jako główny sposób porozumiewania się w sesji, niedyrektywność terapeuty. W klasycznym – psychoanalitycznym – ujęciu, pacjent leży na kozetce terapeuta zaś siedzi w fotelu za nim, w psychoterapii psychoanalitycznej zazwyczaj pacjent i terapeuta siedzą naprzeciw siebie.

Pacjent jest zachęcany przez terapeutę do tego by mówił wszystko co przychodzi mu na myśl, nawet jeśli wydaję się to nie mieć nic wspólnego z poruszanym aktualnie tematem(wspomniana wyżej metoda wolnych skojarzeń). Rolą terapeuty jest próba rozumienia i interpretowania całego materiału wnoszonego do sesji przez pacjenta. Interpretacja jest sposobem przekazywania tego rozumienia w kierunku pacjenta. Cały ten, w dużym uproszczeniu, opisany proces możliwy jest dzięki powtarzalności, którą gwarantuje utrzymywanie settingu zarówno ze strony pacjenta jak i terapeuty. Dzięki wytworzonej sytuacji, metodzie wolnych skojarzeń możliwy jest kontakt z wewnętrznym światem pacjenta, przejawami nieświadomych pragnień i popędów a także konfliktów, oporu oraz lęków. Konsekwencją jest możliwość podjęcia próby rozumienia czynników, wpływających na zachowanie pacjenta, ale także powodujących chorobę i przyczyniających się do cierpienia. Aby to stało się możliwe zazwyczaj psychoterapia psychoanalityczna wymaga od dwóch do czterech, a czasem nawet pięciu sesji w tygodniu. Ze względu zaś na subtelny charakter pracy psychoanalitycznej, nierzadko dużą ilość oporu i lęku pojawiającego się w sesjach psychoterapia psychoanalityczna jest metodą długoterminową, bez określonego terminu zakończenia terapii. Przyczyną tak długiego czasu trwania terapii jest to, że koncentruje się ona na reorganizacji wewnętrznych struktur pacjenta, które były tworzone i funkcjonowały przez wiele lat. Krótkotrwała praca z tymi strukturami nie będzie z kolei skuteczna z powodu nierzadko ogromnej ilości obron, które powstały by kiedyś, w przeszłości, chronić go przed bólem, lękiem i cierpieniem. Terapeuta konfrontując pacjenta z tymi mechanizmami obronnymi, jednocześnie konfrontuje go z tym bólem, którego dzięki ich utworzeniu pacjent chciał uniknąć. Opór pojawiający się wtedy powoduje brak możliwości rozumienia tych stanów i nadania skuteczności psychoterapii, a także powrót do starych mechanizmów funkcjonowania pacjenta. Dlatego też, by tego uniknąć i aby praca była efektywna psychoterapia psychoanalityczna musi odbywać się przez długi czas.

Dla kogo?

Ze względu na swój charakter, czas trwania, sposób rozumienia jednostki psychoterapia psychoanalityczna przeznaczona jest dla pacjentów, których objawy są przejawem nieświadomych konfliktów czy trudności osobowościowych. Dlatego pacjenci w depresji, doświadczający różnego rodzaju natręctw czy obsesyjnych myśli, powtarzających się konfliktów w relacjach, problemów w związkach, odczuwający nieokreślony lęk a także nie potrafiący poradzić sobie z cierpieniem oraz pacjenci z zaburzeniami osobowości, zaburzeniami borderline czy psychosomatycznymi będą mogli szukać pomocy w tej metodzie. Przychodzący do terapii pacjent musi mieć świadomość długotrwałej relacji, wymagającej od niego obecności na sesji od 1 do kilku razy w tygodniu, co też wiąże się z dużym nakładem finansowym.